1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

WYJAZD DO PRUCHNIKA

Kolejna wyprawa samochodowa. Jak to dobrze mieć życzliwych sąsiadów. Dzięki temu, że ja mam, mogłem dzisiaj odbyć kolejną podróż mobilkiem. Załoga w składzie kierowca i pilot ,, ja,, we własnej osobie, w Audi Q5 pokonała prawie 150 km  krętych i malowniczych dróg nieco dalszych okolic Przemyśla. Od samej granicy z Ukrainą, która widoczna jest Na pierwszych zdjęciach, po ośnieżone leśne drogi na Pogórzu. Były też niestrzeżone przejazdy kolejowe i urokliwy i jakże stylowy ryneczek w Pruchniku. Tymi wszystkimi drogami i dróżkami przed laty jeździłem rowerem. Znam te tereny jak własną kieszeń. Znam nie tylko drogi przez las ale nawet ścieżki leśne. Mimo wszystko w jednym miejscu się pogubiłem. Te parę ładnych lat nieco zmieniło otoczenie na rozstaju dróg i trzeba było się wracać z 2 km. Drzewa szybko rosną i z polanki zrobił się zagajnik, a ja tego z dyktowaniu trasy nie uwzględniłem. Jakże pięknie jest pojechać i odwiedzić dobrze znane miejsca, powspominać stare dla mnie zdrowe czasy, kiedy śmigałem tamtędy rowerem górskim.  Dziś to tylko wspomnienia, ale tymi przyjemnymi warto żyć.  Cieszmy się i radujmy tym, czym można. Pozdrawiam cieplutko.

Go to Top