1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

ENERGIE

Roznosi mnie energia. Powiadam wam – mam moc. Dajcie mi łopatę a wykopie dół, dajcie mi siekierą a porębie drewno, zawieście mnie w góry a przesunę je. Przecież nie ma rzeczy niemożliwych, oprócz tych które są niemożliwe. I w tym dylemat. Mam moc, a nie mam mocy sprawczej. Czy to dysonans poznawczy. Zapewne tak, a wynika on z mojego wielomiesięcznego oczekiwania na ciepły i słoneczny kwiecień i nadziei na wyjazdy moim Lamborghini na wycieczki krajoznawcze. A tu proszę was ,,kicha,,. Plany wzięły w łeb. Muszę dalej siedzieć w izolacji, a słoneczko mruga do mnie i zaprasza na spacer. Muszę przywrócić harmonię, wewnętrzną równowagę. Muszę złagodzić to napięcie dysonansowe, a nie jest to łatwe w mojej sytuacji zdrowotnej i życiowej. Nie mogą zastosować z oczywistej przyczyny wielu technik, które mogłem kiedyś wykonywać. Ale dam radę, bo przecież moc jest ze mną.  Stosuję sobie technikę wizualizacji. Teraz to moja korona technika.  Przenoszę się myślami i wyobrażeniami w cudowne miejsce. To nie marzenie, tylko wyobrażenie, że tam jestem, forma Iluzji i fatamorgany. To też pokrewne techniki psychologiczne. Uważam, że filozofia i psychologia to królowe nauk.  Z nich czerpie inspiracje mojego bytu. To znajomość wielu reguł i prawd odkrytych przez naukę,  pozwoliła mi przetrwać wiele trudnych, skrajnie dramatycznych doznań życiowych. ,,Jak żyć panie premierze, jak żyć.. Takie pytanie kiedyś padło. Ale to nie premiera powinniśmy pytać, to pytanie należy skierować do siebie. To od nas zależy Jak mamy żyć i jak żyć będziemy. Życie jest w nas i my musimy decydować o nim. To bardzo górnolotne co pisze, ale ważna jest indywidualna interpretacja tych słów. Można mieć oczekiwania, żądania i pretensje do wszystkich wokoło. Można mieć wiarę, nadzieję i miłość. Ale to my nosimy w sobie i dobro i zło i to my decydujemy jakie cechy będą w nas górować. Mamy wolę i wartości a kompilacja tych dwóch czynników ma bezpośredni wpływ na nasz byt. Jak zwykle cieplutko was pozdrawiam. Mirko.                                                                            Takie miejsce teraz wybieram do medytacji i wizualizacji jak na zdjęciu. Takim kolosem co prawda nigdy nie płynąłem, ale może jeszcze kiedyś.......

Go to Top