1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Turystyka i rekreacja


Interesuje mnie to co jest za zakrętem

W latach 1969-75 uprawiałem żeglarstwo. Pływałem rekreacyjnie po jeziorze solińskim i startowałem w regatach. Mój dziadek był motorowodniakiem, był ratownikiem WOPR, miał łódź motorową z turbiną odrzutową, prywatny pomost i prywatny domek nad Soliną. Dzięki temu wakacje spędzałem w Chrewcie a do dyspozycji miałem łódź żaglową. Rano ją taklowałem i na wodę. Powrót wieczorem, bo cóż można było robić innego w Chrewcie.

W latach 1980-95 uprawiałem górską turystykę pieszą. Schodziłem Bieszczady, Tatry i Pieniny. W góry lubiłem wychodzić o świcie, gdy przyroda budziła się ze snu. Najwspanialsze były wschody słońca na Sokolicy, z której schodziłem jak inni wychodzili dopiero na szlak. Najwspanialsze dla mnie góry to Pieniny. Nie są trudne do chodzenia, ale mają w sobie to coś, ten niepowtarzalny klimat, który mnie zauroczył.

W latach 1985 - 98 uprawiałem turystykę caravaningową. Należałem do sekcji caravaningu Polskiego Związku Motorowego. Fiatem 125p z przyczepą campingową przemierzałem Polskę i Europę. Nie lubiłem statycznie spędzać wczasów w jednym miejscu. Zawsze wybierałem opcję mobilną, nazwijmy – objazdową. Dwa, trzy dni - zobaczyć, zwiedzić, poznać i dalej w drogę, w kolejne miejsce.

W latach 1995-2010 Rekreacyjnie jeździłem na rowerze. Pomimo, że traktowałem jazdę czysto rekreacyjnie jeździłem okrągły rok, niezależnie od pogody. Nawet zimą, gdy było bardzo mroźno lub padał śnieg w soboty i niedziele wyjeżdżałem na 30- 70 km przejażdżki. W lecie dystanse były znacznie dłuższe 70 – 150 km dziennie po górkach. Rekord dzienny to 203 km. Oczywiście w terenie na rowerze górskim. Nie miałem stałych tras. Zawsze wytyczałem tak trasę przejazdu by odkryć i poznać nową drogę, ścieżkę, nowy zakątek. Bywało i tak, że musiałem się przedzierać przez krzaki bo droga się skończyła a mnie ciekawiło i brnąłem głębiej w las, bo mapa wskazywała, że trafię na kolejną ścieżkę. Rocznie na rowerze przejeżdżałem 4 – 5 tyś km.

Sample image Sample image Sample image
Sample image Sample image Sample image
Sample image Sample image Sample image
Go to Top