SPACER

  • Drukuj

Z nowym rokiem nowym krokiem, nie zważając no niesprzyjające okoliczności około wirusowych, wyruszyłem w pierwszy rejs moim "parostatkiem ". Musiałem, po prostu musiałem się przewietrzyć i wypróbować mój nowy nabytek jakim jest ogrzewana z baterii /powerbank/ kamizelka ściśle przylegająca do ciała. To kolejny mój patent, który próbuję wykorzystać do zminimalizowania dokuczliwego bólu mojego ciała, który  cały czas mi niestety towarzyszy i który dodatkowo wzmaga się w niższych temperaturach. Zamówiłem ów ubraniowy  sprzęt w Chinach i po przeszło miesiącu oczekiwania w samą wigilię dotarł do mnie. Teraz czas na próby "kliniczne " czyli terenowe. Po zakończeniu badań sporządzę raport, który podam do publicznej wiadomości zgodnie z zasadą transparentności. Może ktoś wykorzysta moje doświadczenia. Piękna słoneczna pogoda sprzyjała spacerowiczom, których na nadsańskim deptaku było całkiem sporo.