1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Moja rehabilitacja

Od sierpnia 2010 roku jestem w stałym procesie rehabilitacyjnym. Pięć razy w tygodniu ćwiczę z rehabilitantami, trzy razy w tygodniu mam masaż klasyczny, dodatkowo dwa razy w roku korzystam z rehabilitacji środowiskowej refundowanej przez NFZ. Czterokrotnie korzystałem z dwutygodniowych turnusów rehabilitacyjnych w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej Votum Reha Plus w Krakowie. Ponadto dzień w dzień siedem dni w tygodniu ćwiczę po 6 – 8 godzin samodzielnie. W domu mam sprzęt rehabilitacyjny (kozetka do ćwiczeń, UGUL, bieżnia, rower treningowy, krzyżak do ćwiczeń stawu skokowego, przyrządy do ćwiczeń rotacji kończyn dolnych, górnych i ruchów nadgarstka, ortezy stawu skokowego, nadgarstka, chodziki). Część z tego zestawu kupiona, część podarowana przez moją rehabilitantkę Bożenę a część własnoręcznie wykonana przez mojego tatę.

Tyle suchych faktów. Jeśli przeglądniesz zamieszczone poniżej zdjęcia zobaczysz, że obecnie cały mój świat obraca się w czterech ścianach pokoju pełnego urządzeń rehabilitacyjnych i marzeń o samodzielnym wyjściu z domu. Praktycznie cały dzień z krótkimi przerwami ćwiczę po to, by w końcu wrócić do życia w świecie zewnętrznym, który zawsze tak bardzo lubiłem. Póki co funkcjonuję dzięki wspaniałej rodzinie i przyjaciołom, którzy pomagają mi na każdym kroku. Teraz zwykłe zjedzenie przygotowanego przez moją żonę – Ewę – śniadania nie jest łatwe, nie mówiąc już o zapięciu koszuli czy zawiązaniu butów. Nie ma jednak co rozwodzić się nad tym czego nie mogę robić, lepiej skoncentrować się na tym, co dzięki regularnej rehabilitacji i Waszej pomocy będę mógł jeszcze zrobić!

Jeśli zastanawiasz się, czy możesz mi jakoś pomóc w dojściu realizacji marzeń samodzielnego życia,
kliknij tutaj możesz też przyjść i porozmawiać albo napisać do mnie, zapraszam.


Sample image Sample image Sample image
Sample image Sample image Sample image
Sample image Sample image Sample image
Go to Top