ZIMA

  • Drukuj

Nareszcie zawitała do nas zima, prawdziwa, śnieżna, mroźna zima. Nie jest to co prawda taka jak ongiś za moich młodych lat bywała, ale jednak jest i możemy napawać się radością patrząc w czystą biel świata. Spod tej warstwy świeżego puchu nie widać współczesnych brudów, zła, cierpienia, rozpaczy, nie widać tego co nas boli co uwiera co przeszkadza. Więc korzystajmy z chwili póki zima jest wokół nas i możemy cieszyć nasz wzrok pięknem przestrzeni, możemy Choc na chwilę oderwać myśli od codziennych spraw i przenieść się wyobraźnią w wyższy wymiar, który zapewnia nam dobro, miłość i szczęście tak czyste jak ten śnieg na który patrzymy przez uchylone okno. Trzeba tylko to dostrzec i czerpać z tych doznań pozytywy. Gdy mogłem jeździć samochodem to kochałem takie warunki drogowe. Operując jednocześnie gazem i hamulcem  kontrolowałem trajektorię uślizgu samochodu w zakręcie i cieszyłem się jazdą w takich warunkach. Dziś tego robić nie mogę, ale cieszę się z tego, że  mogę patrzeć się na świat przez okno i oglądać zdjęcia które internauci zamieszczają w Social mediach. Często krytykują, że nieodśnieżone, że nieposprzątane I pewnie mają rację, ale ja patrzę się na " plusy dodatnie " i z tego czerpię radość i nadzieję. Tej nadziei i radości i życzę wszystkim i cieplutko was pozdrawiam. Miruś PS. Mnie też zasypało i tak to wygląda.